Tag Archives: oasap

The rock outfit with burgundy dress

Dzień w którym były robione zdjęcia zapamiętam na bardzo długi czas.  Znana jestem z głośnego i charakterystycznego śmiechu – zdecydowanie w ten dzień słyszało mnie pół Poznania. To był jeden z tych dni w których wszystko mnie śmieszyło, miewacie  też takie? Uwierzcie, że jestem w szoku, że udało się zrobić zdjęcia, ponieważ co minutę wybuchałam śmiechem. Było ciężko, ale przyznam się, że z efektów końcowych jestem zadowolona. Odkąd polubiłam krótkie naszyjniki, kombinuje! I tak dzisiaj na mojej szyi możecie zobaczyć mój medalik komunijny i wszystkim znaną obroże. Uwaga! Swoją posiadam od czasów podstawówki i pamiętam, że kosztowała 4,99 w komplecie z bransoletką i pierścionkiem. Warto trzymać takie pamiątki! Burgundowa sukienka jest nowością w mojej szafie! Jestem nią zachwycona a mało tego czuje się w niej przecudownie. Skąd ją mam? Od znajomej, która postanowiła nie ukrywać jej na dnie swojej szafy i oddać ją w moje ręce. Agata! Jeszcze raz dzięki! Połączyłam ją z ramoneską i skarpetkami w kropki. Całość wygląda odważnie i dość rockowo. Tymczasem pozostawiam Was ze zdjęciami, bo czas mnie goni i lecę pisać magisterkę.

 

dress – Mohito
leather jacket – Romwe
sunglasses – Oasap
socks – Terranova
shoes – Bershka
necklace – gift

My favorite houndstooth jacket

Nie mam siły skleić kilku zdań. Czuje się tak tragicznie po wczorajszej nocy, że musicie mi wybaczyć – panieński kuzynki. W takim układzie pozostawię Was z zdjęciami streetowej stylizacji! Pepitkową narzutę kocham! Jest jedyną w swoim rodzaju i zdecydowanie wyróżnia się pośród nudnych wzorów. Na dworze coraz cieplej więc postanowiłam pokazać brzuch, co było złym pomysłem, kiedy to teraz pokaszluje z chusteczkami w ręce. Reeboki Classic dopełniają całą stylizację i przełamują elegancki look, tworząc z niego miejski szyk.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

shoes – Reebok Classic
houndstooth jacket – Oasap
p
ants – Vero Moda
necklace – Sinsay
belt – SH
blouse – SH

Red jumper

Wypad do Kołobrzegu bez wątpienia uważam za udany. Spacer po ulicach miasta nie mógł się obyć bez odwiedzenia tamtejszych secondhandów. Wracając do Poznania, ledwo dopięłam swoją walizkę. W mojej szafie jest niewiele ciepłych rzeczy, dlatego swetry są w niej mile widziane. Nie trudno się domyślić, że czerwona dzianina jest jednym z moich nadmorskich nabytków. Kosztowała całe osiem złotych i pomyśleć, że w sieciówce zapłaciłabym za niego dużo dużo więcej. Chciałabym Wam troszkę udowodnić, że naprawę nie musicie posiadać kokosów, aby wyglądać modnie i dobrze. Osobiście odwiedzam secondhandy tylko w ostatni dzień dostawy, zazwyczaj wtedy cena za kilogram wynosi tylko dziesięć złoty. Na przykład wczoraj kupiłam top za 84 grosze, możecie w to uwierzyć? Może kiedyś specjalnie dla Was napiszę posta o poznańskich secondhandach, abyście mogli poznać ich lokalizację i wybrać się na poszukiwanie perełek. Patrząc na dzisiejszą stylizację przypominam sobie siebie sprzed kilku lat. Krótka spódniczka, buty na wysokim obcasie i pasek w talii to cała ja w licealnych czasach.

DSC07961ADSC07972ADSC08073ADSC08069A DSC08076A DSC08086ADSC08094ADSC07995ADSC08046A

jumper – SH
belt – SH
skirt – Oasap
shoes – H&M
necklace – no name
ring, bracolet – gift

Fot: Urszula Nowak

Maxi skirt

Nie lubię fryzjerów tak bardzo, że omijam ich szerokim łukiem. Wielokrotnie szłam do salonu cieszącego się popularnością i pewną renomą, ale niestety zawsze wychodziłam niezadowolona. Nie wiem czy to kwestia ilości moich włosów na głowie, czy nieumiejętność fryzjerów, ale obstawiam, że niestety to drugie. Po rozjaśnianiu w pewnym poznańskim salonie na literkę D moja czupryna jest w stanie tragicznym. Na wybór salonu namówiła mnie znajoma, a zdjęcia fryzur na fanpagu salonu przekonały mnie w stu procentach do podjęcia decyzji. Po przeczytaniu milion opinii o Olaplex’sie (regeneracji włosa) zdecydowałam się na farbowanie z jego użyciem, dlatego zapłaciłam jeszcze więcej, za dodanie jednej kropli do rozjaśniacza. Czy był jakikolwiek efekt? Nie! Osobiście uważam, że zabieg nie został przeprowadzony tak jak powinien. Wydaje mi się, że druga porcja farby, w ogóle nie ujrzała Olaplex’u i dlatego też po umyciu włosów tył był/jest suchy, szorstki  i spalony. Nie wspomniałam jeszcze o tym, że z salonu wyszłam z nierównomiernym kolorem, który zauważyłam dopiero w domu. Od razu zadzwoniłam do salonu i zareklamowałam usługę i po kilku dniach poszłam na wyrównanie blondu. Było troszeczkę lepiej, ale niestety bez rewelacji. Podczas tej wizyty do salonu przyszła kobieta, która również chciała zareklamować koloryzację – z salonu wyszła z żółtymi włosami, po prostu wyglądała jak kurczak. W tamtym momencie uświadomiłam sobie, że zdjęcia umieszczone na ich facebooku są robione raz na ruski rok, tylko wtedy jeżeli faktycznie coś im wyjdzie. Puenta postu jest taka, że nie dajcie się zwieść idealnym fotografiom na fanpagach salonów, bo nigdy nie wiadomo jaka jest rzeczywistość. Wierzę, że kiedyś znajdę naprawdę dobrego fryzjera, który upora się z moją szopą i wykona swoją pracę należycie. A i pytanie do poznanianek! Polecacie jakiś salon godny zaufania?

SONY DSC

DSC07558AADSC07620ADSC07546ADSC07495A

maxi skirt – Stradivarius
shoes – Bershka
top – Oasap
bracelets – H&M

Giveaway result // New York Leggings

Pewnie, nie jest Wam obcy dzień w którym otwieracie szafę i nie macie co na siebie założyć, a do głowy napływa Wam tylko jedna myśl “muszę iść na zakupy”. Również takie miewam, wyjmuję wtedy wzorzyste legginsy i czarną koszulę. Dzisiejszy look był robiony własnie w takim dniu, gdyby nie cudowne legginsy z motywem Nowego Yorku byłoby nudno. Dostałam je na urodziny od mojej kochanej przyjaciółki, której jeszcze raz dziękuje!
No i najważniejsz! Wyniki konkursu OASAP!
Gratuluje!
karolciuniuskaa@wp.pl
 
Ktoś z OASAP się do Ciebie odezwie!
leggings – gift
hat – H&M
shoes – H&M
blouse – SH
necklace – H&M

OASAP STRIPED GIVEAWAY!

Motyw czarno-białych pasków lubię od najmłodszych lat. Pamiętam jak w pierwszej klasie gimnazjum poszukiwałam w sieciówkach ubrań w paski. Muszę przyznać, że miałam ich dość dużo, jednak po tak długim czasie, w mojej szafie nadal można znaleźć ten motyw. 

A wy lubicie paski? :D

Jeżeli tak to mam dla Was OASAP giveaway, w którym możecie wygrać jedną wybraną przez siebie rzecz (oczywiście w paski :D).


Co musicie zrobić? Zasady są proste! 

1. Zarejestrować się na stronie OASAP
2. Polubić AJSONSERWUS na facebooku
3. Polubić OASAP na facebooku
4. Zostawić komentarz z waszym adres e-mailem (ten sam, który został użyty przy rejestracji) + numerek rzeczy wybranej przez siebie :)

Giveaway trwa do 08.10.2014

Musi być Was przynajmniej 50!

—————————————————————————–

Walcome in OASAP GIVEAWAY!

The winer will choose one thing from the list!!

What you must do? It’s easy!

1. Register yourself on OASAP
2. Like AJSONSERWUS on facebook
3. Like OASAP on facebook
4.  Leave a comment with the same e-mail adress as you registered and number your favourite item :).

Givaway ends on 08.10.2014

You must be at least 50!!

—————————————————————————–

The list:

1. Cutout Shoulder Striped Tee


2. Striped Curved Hemline Loose Shirt

3. Horizontal Stripe Shift Dress
4. Black White Striped Mini Dress

5. Vertical Stripe Bodycon Knit Skirt


GOOD LUCK!!! 


The leopards

Lubię wygrzebywać z szafy zapomniane łaszki, właśnie tak było z t-shirtem, który mam dzisiaj na sobie. W H&M wiosenne przeceny, dlatego zabierajcie plecak i uciekajcie kupować :). Ja uszczęśliwiłam się spódniczką, widniejącą na zdjęciu, uwierzycie, że była za jedyne 20 zł! Tymczasem lecę się uczyć, bo jutro małe kolokwium mnie czeka, a po 15 pięciodniowe wolne!

top – romwe
skirt, wedges – H&M
jacket – Kapphal
necklace – oasap
belt – SH
earrings – sinsay
Enjoy!