Tag Archives: no name

The striped jumpsuit again

Wspominałam w poprzednim poście, że pokaże Wam kombinezon w wersji miejskiej. Dzisiejszy post jest właśnie tym postem, w którym możecie zobaczyć jego inne wydanie. Nie eleganckie, tylko to codzienne. Patrząc na stylizację przypomina mi ona troszkę strój tenisistki. Krótka sukienka i sportowe buty, z tym wyjątkiem, że to kombinezon (tak dla przypomnienia :P). Moja  babcia jak zobaczyła mnie w tym wydaniu, zapytała mnie “Asia nie masz innych butów? Przecież one nie pasują”. Owszem , większość Was może tak sądzić, przecież jak można połączyć elegancką górę z sportowym dołem? Można! Przyznam się Wam bez bicia, że w momencie wejścia tego trendu, nie potrafiłam  go  zrozumieć. Dzisiaj nie wyobrażam sobie zrezygnowania z Reeboków na rzecz innych butów, kiedy to pasują do każdego look’u.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

jumpsuit – Zara
leather jacket – Mango
shoes – Reebok Classic
sunglasses – No name
socks – No name
hat – Romwe

Lace top and cosmos skirt

Anglia, Anglia i po Anglii. Moje plany troszkę uległy zmianie i niebawem wracam do Poznania. Muszę się przyznać, że chociaż to tylko dwa tygodnie poza domem, tęsknie za mordkami moich znajomych. Brakuje mi również poznańskich kontenerów, na których bywałam niemalże codziennie. Zmieniając troszkę temat, uwielbiam tą koronkową bluzkę, zakupioną nad polskim morzem, za jedne 19,90. Jednego dnia hasając w niej po ulicach Poznania, usłyszałam trzykrotnie, że mam na sobie obrus, w sumie coś w tym jest ;).

top – no name
skirt – romwe
hat – H&M
belt – Mango
necklace – River Island
rose ring – River Island
cross ring – Bershka
shoes – Deichmann