Tag Archives: gift

The rock outfit with burgundy dress

Dzień w którym były robione zdjęcia zapamiętam na bardzo długi czas.  Znana jestem z głośnego i charakterystycznego śmiechu – zdecydowanie w ten dzień słyszało mnie pół Poznania. To był jeden z tych dni w których wszystko mnie śmieszyło, miewacie  też takie? Uwierzcie, że jestem w szoku, że udało się zrobić zdjęcia, ponieważ co minutę wybuchałam śmiechem. Było ciężko, ale przyznam się, że z efektów końcowych jestem zadowolona. Odkąd polubiłam krótkie naszyjniki, kombinuje! I tak dzisiaj na mojej szyi możecie zobaczyć mój medalik komunijny i wszystkim znaną obroże. Uwaga! Swoją posiadam od czasów podstawówki i pamiętam, że kosztowała 4,99 w komplecie z bransoletką i pierścionkiem. Warto trzymać takie pamiątki! Burgundowa sukienka jest nowością w mojej szafie! Jestem nią zachwycona a mało tego czuje się w niej przecudownie. Skąd ją mam? Od znajomej, która postanowiła nie ukrywać jej na dnie swojej szafy i oddać ją w moje ręce. Agata! Jeszcze raz dzięki! Połączyłam ją z ramoneską i skarpetkami w kropki. Całość wygląda odważnie i dość rockowo. Tymczasem pozostawiam Was ze zdjęciami, bo czas mnie goni i lecę pisać magisterkę.

 

dress – Mohito
leather jacket – Romwe
sunglasses – Oasap
socks – Terranova
shoes – Bershka
necklace – gift

Giveaway result // New York Leggings

Pewnie, nie jest Wam obcy dzień w którym otwieracie szafę i nie macie co na siebie założyć, a do głowy napływa Wam tylko jedna myśl “muszę iść na zakupy”. Również takie miewam, wyjmuję wtedy wzorzyste legginsy i czarną koszulę. Dzisiejszy look był robiony własnie w takim dniu, gdyby nie cudowne legginsy z motywem Nowego Yorku byłoby nudno. Dostałam je na urodziny od mojej kochanej przyjaciółki, której jeszcze raz dziękuje!
No i najważniejsz! Wyniki konkursu OASAP!
Gratuluje!
karolciuniuskaa@wp.pl
 
Ktoś z OASAP się do Ciebie odezwie!
leggings – gift
hat – H&M
shoes – H&M
blouse – SH
necklace – H&M

Chill chill chill

Słońce, słońce, nareszcie można posiedzieć na trawie, leżaku i pochillować ze znajomymi. W mojej szafie pojawiło się troszkę nowości przywiezionych z Londynu. Jak się domyślacie to większość pochodzi z Primarku, szkoda że w Polsce nie mamy takiego taniego sklepu. Przykro mi stwierdzić, ale nie zrobiłam żadnych zdjęć, z których chciałam  zrobić foto-relację kilkudniowej wycieczki. Czyja to widna? Stanowczo czasu, 2 dni to stanowczo za mało na Londyn. :).

  

top – Zara
skirt – zlz
jacket – romwe
necklace – H&M
shoes – Converse
belt – SH
bag – gift ;)