Tag Archives: dots

The rock outfit with burgundy dress

Dzień w którym były robione zdjęcia zapamiętam na bardzo długi czas.  Znana jestem z głośnego i charakterystycznego śmiechu – zdecydowanie w ten dzień słyszało mnie pół Poznania. To był jeden z tych dni w których wszystko mnie śmieszyło, miewacie  też takie? Uwierzcie, że jestem w szoku, że udało się zrobić zdjęcia, ponieważ co minutę wybuchałam śmiechem. Było ciężko, ale przyznam się, że z efektów końcowych jestem zadowolona. Odkąd polubiłam krótkie naszyjniki, kombinuje! I tak dzisiaj na mojej szyi możecie zobaczyć mój medalik komunijny i wszystkim znaną obroże. Uwaga! Swoją posiadam od czasów podstawówki i pamiętam, że kosztowała 4,99 w komplecie z bransoletką i pierścionkiem. Warto trzymać takie pamiątki! Burgundowa sukienka jest nowością w mojej szafie! Jestem nią zachwycona a mało tego czuje się w niej przecudownie. Skąd ją mam? Od znajomej, która postanowiła nie ukrywać jej na dnie swojej szafy i oddać ją w moje ręce. Agata! Jeszcze raz dzięki! Połączyłam ją z ramoneską i skarpetkami w kropki. Całość wygląda odważnie i dość rockowo. Tymczasem pozostawiam Was ze zdjęciami, bo czas mnie goni i lecę pisać magisterkę.

 

dress – Mohito
leather jacket – Romwe
sunglasses – Oasap
socks – Terranova
shoes – Bershka
necklace – gift

Last moments of holidays in black&white swimsuit

Dzisiaj trzydziesty sierpień dla niektórych jest to przedostatni dzień wakacji. Na szczęście moje trwają jeszcze niecały miesiąc. Ostatnio nikt z nas nie może narzekać na brak pogody, bo każdego dnia możemy cieszyć się pełnym słońcem. Tę wakacyjną atmosferę wykorzystałam w pełni na stworzenie prawdziwej letniej stylizacji. Wyciągnęłam z szafy swój retro strój kąpielowy i pojechałam nad jezioro. Chyba nie zdziwiło Was, ze jest on w czarno-białe kropki? Oczywiście, podróż nie obyła się bez przygód a piętnastominutowa droga zamieniła się w godziną trasę. Całe szczęście, że w dzisiejszych czasach w telefonie mamy internet i gps. Powracając do gwiazdy dzisiejszego posta, uzupełniłam ją złotymi dodatkami i moimi wspaniałymi okularami. Naszyjnik z kłódką nabyłam dość dawno temu w Mohito. Ze względu na to, że nie lubię długich wisiorów dopiero teraz założyłam go pierwszy raz i to w nieco przekształconej formie.
Ostatnio mam bzika na punkcie analogów.  Ale spokojnie! Przyjdzie czas i dogłębnie podzielę się z Wami tym tematem. Patrząc na dzisiejsze zdjęcia przypominają mi się zdjęcia zrobione zenitem za czasów młodości moich rodziców i jestem zadowolona, że udało mi się osiągnąć prawie taki sam klimat.

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

swimsuit – SH
necklace – Mohito
sunglasses – H&M

More dots

Nie jest tajemnicą, że kropki to mój ulubiony wzór. Zdecydowanie w mojej szafie on wręcz króluje, a przyjaciółka na jednym z wyjazdów śmiała się ze mnie, że w mojej walizce połowa rzeczy jest w kropki – od koszuli, po piżamę i skarpetki. Dzisiaj pokazuje Wam zdjęcia w dość eleganckiej stylizacji, która w 90% jest stworzona z lumpeksowych łowów. Koszule dorwałam na jeżyckim rejonie, a pasek i spodnie nad polskim morzem. Domyślam się, że każdy z Was na ulicach widział chociaż jedną dziewczynę bądź jednego chłopaka z dziurawymi spodniami, a jeżeli sami je nosicie to na pewno słyszeliście jakiś idiotyczny komentarz typu “masz dziurę w spodniach”. U mnie też tak było, jako że dziurawe spodnie zaczęłam nosić kilka lat temu kiedy to jeszcze dziury nie królowały w sieciówkach i innych miejscach, doświadczyłam wiele śmiesznych i mniej śmiesznych komentarzy. W każdym razie uważam, że każda z nas powinna mieć w swojej szafie choć jedną parę takich spodni. Najlepsze są te zrobione samodzielnie. Osobiście posiadam cztery pary, ale tylko jedne z nich posiadają fabrycznie zrobione dziury. Także weźcie stare jeansy, nożyczki, nóż, pumeks i zacznijcie się bawić w tworzenie niepowtarzalnych spodni. Te z dzisiejszego posta kosztowały mnie trzy złote a podziurawił mi je mój przyjaciel, na wzór zarowych jeansów.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

SONY DSC

shirt – SH
pants – SH
belt – SH
sunglasses – Mohito
shoes – Deichmann
bracolete – sinsay
ring – H&M

Street look with jeans jacket

Prawie dwu miesięczna przerwa od blogowania powoduje smutek na mojej twarz. Uwierzcie, ale naprawdę byłam zawalona projektami oraz egzaminami, a po ciężkiej sesji na uczelni zdecydowanie musiałam odpocząć.  Kilka dni temu wróciłam znad polskiego morza z pełną energią i naprawdę, ale to naprawdę obiecuje poprawę!
Dzisiejszy look jest zdecydowanie tym miejskim outfitem. Jeansowa katana połączona z wielkim kapeluszem oraz białymi ala ortopedycznymi sandałami sprawia, że chciałabym aby tak wyglądały ulice mojego miasta. Ostatnio też bardzo polubiłam fikuśne skarpetki, które dodają charakteru stylizacji. Wystarczy, że do czarnej sukienki dodamy kolorowe skarpetki a outfit stanie się niepowtarzalny i wesoły. Dlatego też nośmy je w każdym wydaniu!

SONY DSC
SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

hat – H&M
jeans jacket – SH
skirt – Bershka
blouse – Orsay
bracelet – SIX
rings – no name
socks – Terranova
shoes – New Look

Pants and dots

Niby tylko czarne błyszczące legginsy, a uwielbiam je nad życie. Dzisiejszy look jest dość prosty, aczkolwiek buty, kapelusz i złote dodatki dodają mu charakteru. Czasami wystarczy bardzo mało, aby nasz strój stał się wyjątkowy i oryginalny. Stojąc wczoraj na przystanku w tym looku, podszedł do mnie Pan śpiewający “Ruda, Ruda” i proponujący mi kwiatka. Oczywiście odmówiłam, lecz po minucie podchodzi do mnie ponownie i wręcza mi czerwoną różę. Bardzo miły Pan! 
Nieważne, że nie lubię czerwonych róż :).

t-shirt – Terranova %%
leggings – H&M
shoes – H&M
backpack, necklace – SH
watch, bracoletes – no name
hat – handpicklook
ENJOY!!!