Tag Archives: cut top

Mickey Mouse shirt on waist

Czuję, że studiuje! Znacie to uczucie, kiedy musicie coś zrobić, ale nie macie pojęcie jak? Ostatnio mam tak codziennie, a deadline zbliża się wielkimi krokami. Mam do zrobienia dwa wielkie projekty na uczelnie. Chętnie przyjęłabym korepetycje z zaawansowanego excela, prognozowania a także z wyceny przedsiębiorstw. Tak kochani to ogłoszenie!

Ale koniec o obowiązkach! Wróćmy do tego co lubię – do ubrań! Od dawana szukałam idealnej koszuli, którą będę mogła przewiązać  w talii, tak aby stała się wisienką na torcie stylizacji. Kilka dni temu, robiąc porządki w szafie znalazłam tę cudowną jeansową koszulę z bajkowym motywem. Uwielbiam Myszkę Miki, nawet raz podczas pobytu nad polskim morzm zorbiłam sobie tatuaż z henny na nadgarstku z jej pyszczkiem. Ramoneske powinien mieć każdy w swojej szafie, w mojej są aż trzy, a tą dzisiejszą dorwałam w H&M na dziale dziecięcym. Ten element garderoby pasuje niemal do wszystkiego – małej czarnej, leginsów czy tak jak w moim przypadku do spódniczki i kapelusza.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

hat – Romwe
c
ut top – H&M
skirt – Bershka
shirt – no name
leather jacket – H&M Kids
necklace – Mohito
bracelet – H&M
shoes – Cropp

 

Maxi skirt

Nie lubię fryzjerów tak bardzo, że omijam ich szerokim łukiem. Wielokrotnie szłam do salonu cieszącego się popularnością i pewną renomą, ale niestety zawsze wychodziłam niezadowolona. Nie wiem czy to kwestia ilości moich włosów na głowie, czy nieumiejętność fryzjerów, ale obstawiam, że niestety to drugie. Po rozjaśnianiu w pewnym poznańskim salonie na literkę D moja czupryna jest w stanie tragicznym. Na wybór salonu namówiła mnie znajoma, a zdjęcia fryzur na fanpagu salonu przekonały mnie w stu procentach do podjęcia decyzji. Po przeczytaniu milion opinii o Olaplex’sie (regeneracji włosa) zdecydowałam się na farbowanie z jego użyciem, dlatego zapłaciłam jeszcze więcej, za dodanie jednej kropli do rozjaśniacza. Czy był jakikolwiek efekt? Nie! Osobiście uważam, że zabieg nie został przeprowadzony tak jak powinien. Wydaje mi się, że druga porcja farby, w ogóle nie ujrzała Olaplex’u i dlatego też po umyciu włosów tył był/jest suchy, szorstki  i spalony. Nie wspomniałam jeszcze o tym, że z salonu wyszłam z nierównomiernym kolorem, który zauważyłam dopiero w domu. Od razu zadzwoniłam do salonu i zareklamowałam usługę i po kilku dniach poszłam na wyrównanie blondu. Było troszeczkę lepiej, ale niestety bez rewelacji. Podczas tej wizyty do salonu przyszła kobieta, która również chciała zareklamować koloryzację – z salonu wyszła z żółtymi włosami, po prostu wyglądała jak kurczak. W tamtym momencie uświadomiłam sobie, że zdjęcia umieszczone na ich facebooku są robione raz na ruski rok, tylko wtedy jeżeli faktycznie coś im wyjdzie. Puenta postu jest taka, że nie dajcie się zwieść idealnym fotografiom na fanpagach salonów, bo nigdy nie wiadomo jaka jest rzeczywistość. Wierzę, że kiedyś znajdę naprawdę dobrego fryzjera, który upora się z moją szopą i wykona swoją pracę należycie. A i pytanie do poznanianek! Polecacie jakiś salon godny zaufania?

SONY DSC

DSC07558AADSC07620ADSC07546ADSC07495A

maxi skirt – Stradivarius
shoes – Bershka
top – Oasap
bracelets – H&M

Rock&Roll

Ostatnio bardzo lubię krótkie topy, tak też w dzisiejszej stylizacji możecie zobaczyć jeden z mojej kolekcji. Jeżeli ktoś rok temu powiedziałby mi, że będę pokazywać swój brzuch, bez wątpienia wyśmiałabym go. A tu niespodzianka, przez cały lipiec i połowę sierpnia prawie codziennie latam w krótkim topie. Spodenki z wysokim stanem są moją nową perełką, a kosztowały mnie dosłownie kilka złotych :). Biżuteria wraz z oryginalnymi lenonkami dodają stylizacji pazura, dzięki czemu staje się ona rockowa!

cut top – H&M
hat – H&M
shorts – SH
belt – SH
necklace – primark
shoes – no name
rings – bershka, RI
bracolets – sinsay
sunglass – C&A

Cat cut top

Dawno mnie tutaj nie było, aż mi wstyd przed wami, że tak zaniedbałam bloga! 
Na szczęście, jestem już tydzień po sesji, w tym roku obyło się bez września! Wakacje do października, także spokojnie, nadrobię straty :).  

blouse – H&M
skirt – romwe
jacket – SH
flower – H&M
creepers – River Island
belt – SH
necklace – SH
rose ring – River Island
rabbit ring – Flo

Baseball look

Dzięki moim bliskim mam nowy szablon! Mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu, tak samo jak mi! Dzisiejszy look jest w dość innym stylu niż moje poprzednie. Przypomina mi troszkę hipster’owe dziecko z czapką na głowie :).

skirt – sammydress
top, necklace – primark
shoes – H&M
bag, belt – SH
baseball cap  sinsay

Cats skirt

Przyznaję się bez bicia, że zaniedbałam strasznie bloga, ale naprawdę miałam jakiś nieoczekiwany kryzys. Jestem tego pewna, że to wina jesieni, której nienawidzę, co roku mam ochotę zaszyć się pod kocem i nie wychodzić z domu. Dzisiaj zebrałam swoje siły i wybrałam się na zdjęcia, uwierzcie mi na słowo – POWRACAM DO WAS! Spódniczka, otrzymana w prezencie od Chicnova jest naprawdę urocza. Niestety ma jedną wadę – jest za krótka, dlatego też będę musiała ją troszkę przerobić i tym razem naprawdę to zrobię.  

 skirt – Chicnova
 blouse – New look
shoes – H&M
baseball cap, earrings – Sinsay
ring – River Island
necklace – SH

Cats shoes vol 2 + moro jacket

Ostatnio, kurtka moro stała się moją ulubioną częścią stroju, aż nie do pomyślenia, że od listopada przesiedziała bezczynnie w szafie. Na paczkę od Sammydress czekałam dość długo, ale kiedy już ją otworzyłam, nie mogłam uwierzyć w to co widzę. Czarne buciki z kocimi mordkami! Niestety moja radość nie trwała długo, ponieważ okazały się ciut za małe. Tak też postanowiłam uszczęśliwić którąś z Was, dlatego zainteresowane osoby zapraszam o kontakt na jserwus@gmail.com
cats shoes – sammydress
jacket, watch – allegro
top, shorts – SH
belt – romwe
necklace – River Island
PS. Niebawem konkurs z PersunMall, tak więc bądźcie czujni. :)

Cut top with robbit

Chciałabym wybrać się na rower, poszłabym pobiegać ale jestem leniwa i nie umiem się zmotywować. Idzie lato więc trzeba zrzucić kilka kilogramów po babci zimie… Przyznam się, że ze zdjęciami troszkę zwlekałam, ponieważ czekałam na paczkę od romwe i jeszcze jej nie mam, gdyż trafiła do odprawy celnej ( tak to moje szczęście! ). Myślę, że w tym tygodniu powinnam ją otrzymać, więc czekajcie z cierpliwością na małe nowości. Postanowiłam jednak pokazać Wam małe co nieco, dzisiaj będą to spodnie wygrzebane z dna szafy, uwieszacie mi na słowo nie miałam ich na sobie od 2 lat. Wiem, wiem dziwne zjawisko, ale po prostu wole rajstopy i legginsy :))

 

top// ścięty top – River Island
trousers// spodnie – no name
shoes// buty – New Look
bag// torebka – SH
heart, bracelets // serce, bransoletki – H&M
ring, watch// pierścionek, zegarek – gift

Flowery cut top

Witam wszystkich, po długiej, długiej przerwie. Czas ucieka w mgnieniu oka, czuję się jakby to był listopad, a to niemal połowa stycznia, mało tego nowy roku się zaczął! Takie dwutygodniowe spóźnione życzenia: Szczęśliwego Wam życzę! Na dworze ciepło, oby to trwało wiecznie, ponieważ nie mam zamiaru znów zakładać na siebie 150 warstw ;). Chodź wiosna w styczniu śmieszne zjawisko, wywołujące uśmiech na twarzy. Dzisiejszy strój taki skromny, wiosenny, składa się on z czarnej spódniczki i ścietego topu, który jest nabytkiem z Warszawy. Kwiaty to chyba mój ulubiony wzór! Chce zakupy, lecz niestety nie mam czasu.. ;(



cut top// ścięty top – New look %
skirt // spódniczka – River Island
necklace // wisiorek – NY
rings // pierścionki – H&M

Pozdrawiam! ;)