Back to shool

Czas leci nie ubłaganie, pamiętam jak pisałam ostatni egzamin w połowie czerwca, a jutro już pierwszy dzień sierpnia. Mam misję i chce w ciągu tego miesiąca napisać pierwszy rozdział pracy magisterskiej. Powiem Wam, że ciesze się z dzisiejszych zdjęć, bo  tak naprawdę w planie było zrobienie zdjęć trzech stylizacji a ja po prostu zapomniałam naładować baterii i jeden jej procent pozwolił sfotografować tylko jednego seta. Dzisiejsza stylizacja przypomina mi outfit w którym spokojnie poszłabym na rozpoczęcie roku szkolnego. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam trend – sukienka na biały t-shirt od razu przypomniały mi się gimnazjalne lata, kiedy to nosiłam bluzkę na bluzkę. Zdecydowanie nie wyglądało to najlepiej ale pewnie każdy z nas miał jakieś “modowe” wtopy. Może ktoś z Was chce pochwalić  się swoją wpadką?

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

More dots

Nie jest tajemnicą, że kropki to mój ulubiony wzór. Zdecydowanie w mojej szafie on wręcz króluje, a przyjaciółka na jednym z wyjazdów śmiała się ze mnie, że w mojej walizce połowa rzeczy jest w kropki – od koszuli, po piżamę i skarpetki. Dzisiaj pokazuje Wam zdjęcia w dość eleganckiej stylizacji, która w 90% jest stworzona z lumpeksowych łowów. Koszule dorwałam na jeżyckim rejonie, a pasek i spodnie nad polskim morzem. Domyślam się, że każdy z Was na ulicach widział chociaż jedną dziewczynę bądź jednego chłopaka z dziurawymi spodniami, a jeżeli sami je nosicie to na pewno słyszeliście jakiś idiotyczny komentarz typu “masz dziurę w spodniach”. U mnie też tak było, jako że dziurawe spodnie zaczęłam nosić kilka lat temu kiedy to jeszcze dziury nie królowały w sieciówkach i innych miejscach, doświadczyłam wiele śmiesznych i mniej śmiesznych komentarzy. W każdym razie uważam, że każda z nas powinna mieć w swojej szafie choć jedną parę takich spodni. Najlepsze są te zrobione samodzielnie. Osobiście posiadam cztery pary, ale tylko jedne z nich posiadają fabrycznie zrobione dziury. Także weźcie stare jeansy, nożyczki, nóż, pumeks i zacznijcie się bawić w tworzenie niepowtarzalnych spodni. Te z dzisiejszego posta kosztowały mnie trzy złote a podziurawił mi je mój przyjaciel, na wzór zarowych jeansów.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

SONY DSC

shirt – SH
pants – SH
belt – SH
sunglasses – Mohito
shoes – Deichmann
bracolete – sinsay
ring – H&M

Street fashion look

Lipiec, lipiec a czuję jakby była jesień. Wieczory takie chłodne, nic tylko skłaniają mnie do siedzenia w domu z kubkiem kakao i włączonym serialem. Mimo to wychodzę i przeywam ze znajomymi obserwując “letni deszcz”. Uwierzycie, że za każdym razem gdy idziemy zrelaksować się w jedno z naszych ulubionych miejsc, zawsze ale to zawsze pada bądź nawet wita nas burza? Zawsze tłumaczmy to tak, że tak musiało być i Pan Bóg nas bardzo lubi :). Wyjątkiem była niedziela, taka przyjemna i słoneczna! Właśnie z tego dnia pochodzi dzisiejsza stylizacja. Oprócz niej zrobiłam zdjęcia jeszcze jednego outfit’u, który zdecydowanie jest w zupełnie innym klimacie, ale to będziecie mogli przekonać się sami już w następnym poście.  Przyznam się bez bicia, że dzisiejsza sesja jest tą pierwszą w tzw. terenie. Zawsze chciałam mieć zdjęcia w stylu street fashion i udało się! Na pewno to nie ostatnie uliczne zdjęcia w moim wykonaniu.  Dodam, że chodzenie po mieście z przyjacielem z aparatem w ręce było całkiem śmiechowe. Wyglądał jak paparazzi czyhające na moją osobę, mało tego stanowiliśmy dla przechodnich rozrywkę na pustych ulicach Poznania. Nie wiem jak w innych miastach Polski,  ale tutaj w okresie wakacyjnym  panują wielkie pustki i szczerze mówiąc zastanawiam się dlaczego tak się dzieje. Może Wy rozwiążecie dla mnie tę zagadkę?! Jeżeli chodzi o stylizację to jest dość minimalistyczna, a apaszka i czarne skarpetki dodają jej smaku. Asymetryczna bluzka może sprawiać wrażenie, że mam na sobie sukienkę, lecz to tylko bluzka kupiona na zimowych wyprzedażach w Bershce za jedyne 7.90. Fajnie, że czasami mam tego farta i udaje mi się coś upolować za malutkie pieniążki.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC
SONY DSC

blouse – Bershka
skirt – Bershka
shoes – Zara
sunglasses – Mohito
scraf – no name
bracolet – no name
bag – SH

Street look with jeans jacket

Prawie dwu miesięczna przerwa od blogowania powoduje smutek na mojej twarz. Uwierzcie, ale naprawdę byłam zawalona projektami oraz egzaminami, a po ciężkiej sesji na uczelni zdecydowanie musiałam odpocząć.  Kilka dni temu wróciłam znad polskiego morza z pełną energią i naprawdę, ale to naprawdę obiecuje poprawę!
Dzisiejszy look jest zdecydowanie tym miejskim outfitem. Jeansowa katana połączona z wielkim kapeluszem oraz białymi ala ortopedycznymi sandałami sprawia, że chciałabym aby tak wyglądały ulice mojego miasta. Ostatnio też bardzo polubiłam fikuśne skarpetki, które dodają charakteru stylizacji. Wystarczy, że do czarnej sukienki dodamy kolorowe skarpetki a outfit stanie się niepowtarzalny i wesoły. Dlatego też nośmy je w każdym wydaniu!

SONY DSC
SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

hat – H&M
jeans jacket – SH
skirt – Bershka
blouse – Orsay
bracelet – SIX
rings – no name
socks – Terranova
shoes – New Look