Pink and flowers.

Jesień się zbliża, a ja pragnę się cieszyć latem jak najdłużej, dlatego też postawiłam na kolory, których w ostatnim czasie było ciut za mało… Mam rację? Kiedy zobaczyłam różową marynarkę u Kaziuty na blogu, zazdrość mnie zżarła, nie mogłam zrozumieć jak mogła ją kupić za jedyne 3 złote z tak pięknymi guzikami. Na szczęście była tak miła i oddała ją w moje łaski, za co jej bardzo dziękuje :). Wisior ostatnio bardzo polubiłam i nosze go już trzeci dzień z rzędu. Kupiłam go dobre 2 lata temu na rynku ze starociami, pan opowiedział mi ciekawą historię na jego temat. Niegdyś kobieta trzymała go przy sercu wraz z zdjęciem ukochanego, który wybył na wojnę. 

dress – H&M
shoes – TK MAXX (sprzedaż(
jacket, bag – SH
socks – romwe
necklace – vintage
watch, belt – gift
PS. Buciki są na mnie za duże, dlatego pragnę uszczęśliwić nimi jakąś miłą osobę. Rozmiar to 41. :))
Zainteresowanych proszę o kontakt: jserwus@gmail.com
XOXOXO!

34 thoughts on “Pink and flowers.”

  1. Mam ochotę na Twoją fryzurkę, tak samo jak na marynarkę. :) Rozejrzę się za nią! Look bardzo mi się podoba, choć jestem fanką kolorów ciemnych. :> Buziaki! Zapraszam do mnie :*

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *