Black and white outfit

Mam parę dni wolnego, a dokładniej do poniedziałku, uśmiech się pojawia samoistnie na mojej twarzy, niestety znika gdy popatrzę przez okno, przecież jeszcze w sobotę świeciło słońce… Podczas tych dni na pewno wybiorę się na małe zakupy, gdyż moja szafa potrzebuje nowych koleżanek. W weekend odwiedziłam Warszawę, było bardzo miło i przyjemnie, chyba naprawdę lubię to miasto. Pomimo tłoku w Złotych Tarasach dorwałam dwie pary spodenek w Top Shop’ie, jedne z nich zobaczycie już dzisiaj. Buty które mam na sobie, są spełnieniem moich marzeń, do których przyczyniło się romwe.

top – SH
vast – SH
shorts – TOP SHOP
wedges – romwe
belt – SH
tights – no name
bag – SH
bracelets – H&M,  romwe
rings – coffee cup – allegro, rabbit – romwe
PS. Przepraszam za swoje suche ręce, ale nawet im kremy nie chcą  pomóc :(

36 thoughts on “Black and white outfit”

  1. swietny outfit:) a co do kremu spróbuj czerwony garnier, mnie zawsze ratuje a wierz mi czasami sytuacja jest tragiczna :)
    x
    Judy

  2. dziękuje wszystkim za miłe słowa <33 // thanks you all <33

    JudY: dzięki za radę, w takim razie chyba dzisiaj odwiedzę drogerię :)

  3. Cudowna biżuteria – szczególnie pierścionek z króliczkiem mnie zachwycił… A co do rąk, to nie widzę żadnych anomalii – są całkowicie normalne ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *