Black and white look

Biel, czerń, to zdecydowanie moje ulubione kolory, dzisiaj właśnie Wam je pokaże. Tak naprawdę już kończę, gdyż czas mnie goni. Po szkole miałam ładnie wrócić do domu, oczywiście tego nie uczyniłam. Taki piękny dzień jest idealny na wędrówkę po second handach, otóż właśnie to zrobiłam. Szukając czegoś neonowego, natrafiłam na zieloną neonową bluzkę, którą bez wahania kupiłam za jedyne 2 zł oraz pasek (40 gr), gdyż moja szafa je naprawdę lubi. :) Szczerze mówiąc ostatnio nie trafiam na lumpeksowe perełki, a u Was jak to wygląda?

shirt/koszula – SH
belt/pasek – SH
treusers/spodnie – Stradivarius – SH
bag/torba – SH
wedges/koturny – New look
bracelets/bransoletki – romwe

27 thoughts on “Black and white look”

  1. Co do sh , to ja niestety zawsze mam dużo rozmyślania na temat – czy ta rzecz na pewno mi się przyda ? Nawet jesli kosztuje 2 zł ;)

  2. W Krakowie generalnie ciężko o perełki w sh, chyba że jest się wytrawnym szukaczem i osobą gotową walczyć na łokcie i kuksańce z całym tłumem innych ludzi już od pierwszych sekund otwarcia sklepu. Poza tym ceny też nie zachęcają – bluzka za 2 zł? Pasek za 40 gr? Nie uświadczy się takich cen w Krakowie… (Chyba, że są takie sh i o nich nie wiem.) Czekam na stylizację z nowym nabytkiem! :D Pozdrawiam! ;)

  3. Pasek za 40gr to dopiero okazja:D Mnie się dzisiaj udało upolować przeźroczystą czarną bluzkę..”aż” za 5zł;) Radość jest tym większa, że rozglądałam się za taką od jesieni

    Pozdrawiam,
    Panna Lila

  4. dziękuje wam dziewczyny!

    miikax3 punkt dla ciebie, uwielbiam koturny, te tak naprawdę rzadko noszę, ale to chyba dlatego, że palce są odkryte. Gdybym mogła przyznałabym złoty medal dla twórcy koturn :D

    Susi ale Ty dobrze robisz, szczerze? Chciałabym tak :D. Wnioskuje, że nie masz szafy zawalonej ciuchami z lumpeksu, których ani razu nie założyłaś. :D U mnie właśnie tak to wygląda. Coś kosztuje 2 zł mówię ” dobra biorę najwyżej nie założę” no i potem leży sobie ładnie w szafie :D
    Zobaczymy jak będzie z moja nową zdobyczą :)

  5. Lady Flower: Moim zdaniem w Poznaniu też jest trudno o perełki, też nie należę do osób pchających się i walczących. Co ciekawe ani razu nie byłam na otwarciu second handu, zawsze tam trafiam z czystego przypadku no i wtedy są najlepsze łowy :) 2 zł gdyż to ostatni dzień przed dostawą i 10zł/kg :))

    Panna Lila: Gratuluje!!

    Pozdrawiam Wszystkich <3

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *