Romwe tunic

Chciałabym się Wam pochwalić, ze w końcu rozkminilam maszynę do szycia i nauczyłam się jej używać. Uczęszczałam na warsztaty projektanckie w moim mieście, prowadzone przez Panią Magdę Bojan. Troszkę doświadczenia nigdy nie zabraknie. Muszę przyznać jestem z siebie naprawdę dumna, uszyłam spódniczkę, którą na pewno niedługo tutaj zobaczycie, tylko czekajcie cierpliwe. Teraz tylko nadszedł czas na uruchomienie maszyny mamy, kupno materiału i do dzieła!  Dziś mam dla was sukienko/bluzkę, o której wspominalam w poprzednim poście. Dla przypomnienia to cudo jest z sklepu internetowego – romwe.com Leginsy które mam na sobie stworzyłam sama w dziwny sposób, podziurawiłam czarne stare leginsy nałożyłam je na jeszcze żyjące i oto są.

dress/ sukienka – romwe.com
necklase/łańcuchy – H&M
legginges/leginsy – DIY
shoes/buty – New look